poniedziałek, 27 stycznia 2014

ostateczna wersja?











banalna opowieść

2 komentarze:

  1. W temacie grafiki... to nawet coś tam kiedyś popełniłam... ale grafika komputerowa? weszłam z ciekawości, bo kotbury pokierował... i konsternacja. Jak to się w ogóle robi? Czy zdjęcie kota jest potrzebne? czy tworzysz go sama?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepiej mieć kota prawdziwego :) dostarcza tyle emocji i obserwacji ...
      jak robię ? rysuję bezpośrednio - korzystam z narzędzi w programie graficznym /, czasem wykorzystuje szkic jako bazę , przerabiam również zdjęcia np "naprawiam" stare i zasilają rodzinne archiwum cyfrowe , lub stanowią moja bazę do przeróbek -patrz kroniki rodzinne / foto_gra_fika/
      pozdrawiam

      Usuń