Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Margo

zamknięta w sobie

  Na ile jesteś niegroźny a na ile kumasz okoliczności w jakich się znaleźliśmy. Później całą egzystencję wyśpiewujemy lub pożremy. Kiedy boli mnie głowa od wysokich dźwięków. Alleluja i zmiłuj się nad nami pani. Wylewność z jaką tulimy się do siebie. Margo / Małgorzata Południak

Turkusowy cień

  I jestem, i nigdzie mnie nie ma. Później przeskoczę bagno albo utonę w śnieniu pod starym żywopłotem z hortensji. W bujnej trawie, pełnej pleśni i robactwa. Prosisz, abym zrozumiała cudaki z przyrośniętymi badylami. Na końcach drucikami podtrzymują podnóże. Czym są stopy dla lalek? Małgorzata Południak

Brak sprecyzowanych planów

  Przy porannej toalecie myślę o śnieniu. Tak rozpoczynam dmuchanie na zimne. Płaszcz przeciwdeszczowy, kalosze, maska, gumowe rękawiczki. Ostrożność. Codzienność. Małgorzata Południak

boo!

  Pozwalam sobie na tekst. Pokrzywiony, smętny, coś przenikający albo przymykający, zależy pod jakim kątem patrzysz i ile długości torów połączyłeś w jednej wyprawie. Małgorzata Południak

Dziewczyna z sąsiedztwa

[...]dostrzegam, czego nam się nie udało osiągnąć. Jesteś najlepszy w robieniu kółek,  latajmy. Świadomość miesza się z ledwo upierzonymi skrzydłami.   Hodujemy w sobie ptaszki. Zanim odlecą, od rana do wieczora muszą   jeść, pić i chcą więcej, wyżej. Wśród roślin, co pną się i mieszkają   między nami.   Małgorzata Południak :)

DoM LaLeK

Słyszę melodię. Niezrozumiałe dźwięki, czekam na sygnał: słońce wcześniej wzeszło?  Życie kręci się, wiruje światło, zieleń przywiera do skóry, wspomnienia, które schroniły się w łazience, pod wanną. Ciemniejsze niż zwykle,  mógłbyś coś z nimi zrobić? Małgorzata Południak  LaLkA i tu