Przejdź do głównej zawartości

grudniowy czwartek

Ewa i Ewa 
czwartkowy wernisaż 



















zdjęcia autorstwa Jarka P.









to był udany czwartek ...


relacja z ŁDK

Komentarze

  1. Pani Ewo, nie byłam , za daleko - i żałuję. Ale może jeszcze kiedyś się uda :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

od E dla E

 ek

zamknięta w sobie

  Na ile jesteś niegroźny a na ile kumasz okoliczności w jakich się znaleźliśmy. Później całą egzystencję wyśpiewujemy lub pożremy. Kiedy boli mnie głowa od wysokich dźwięków. Alleluja i zmiłuj się nad nami pani. Wylewność z jaką tulimy się do siebie. Margo / Małgorzata Południak

papuga na słodko

    digart poleca :] poszukiwałam we wspomnieniach    koloru mojej papugi  / kolor tła / chciałam oddać jej /ich /energię  ,radość,optymizm ...