* czy potrafię wrócić do pięknych wizji świata. Tryskać humorem, by energia wibrowała blaskiem. Strach, że sztuka nic nie zmienia – ani myśli ludzi, polityków. Śmierdzące kałuże z żółtymi otoczkami, niewinność doznań i szereg omylnych fachowców od środowiska. Małgorzata Południak *
Pozwalam sobie na tekst. Pokrzywiony, smętny, coś przenikający albo przymykający, zależy pod jakim kątem patrzysz i ile długości torów połączyłeś w jednej wyprawie. Małgorzata Południak
[...] Z powodu jakiejś odmiany, fartucha, bieżącej wody. Zaraz po przebudzeniu zastanawiam się, kto zaprogramował mój sen, zaplanował życie. Rozpisał jadłospisy. Małgorzata Południak
[...] Możliwe, że zapach z pól nas wiódł. Nie można tego zrozumieć, chociaż scena wygląda naiwnie. Rzucam kamieniami w rzekę i to mnie nie razi. Przesuwa jedynie cel, rozwija i zwija świszczący oddech. Najważniejsza jest forma. M.Południak